Przy montażu dystansów najważniejsze jest odpowiedni dobór ich jakości oraz producenta. Zajęło nam sporo czasu aż trafiliśmy na odpowiednie. Często zdarzają się na rynku dystanse, w których urywają się szpilki, pękają i odpadają koła. Często są wykonane z materiału niskiej jakości. Wszystko to wpływa na bezpieczeństwo jazdy.
Aby zrobić to właściwie, należy poprawić producenta. Rozkręcamy śruby, dajemy klej do gwintów obowiązkowo i skręcamy ponownie bardzo mocno.
Dalej smarujemy oryginalne szpilki klejem i przykręcamy. Dokręcamy z takim momentem jak zaleca producent przykręcenie kół. Bezwzględnie używamy klucza dynamometrycznego!
Dlaczego klej? Z zewnątrz koła, w przyszłości będziemy mogli zawsze sprawdzić dokręcenie nakrętek, ale nikt nigdy nie sprawdza przykręcenia samych dystansów. A one również mogą się odkręcić.
Po czasie przykręcamy koła.
Zawsze używamy odpowiedniego momentu dokręcenia. Jest to ważne bo w niektórych felgach jest to 50 Nm, a w innych ponad 100 Nm.
Dlaczego o tym pisze?
Zbyt mocne dokręcenie dystansów lub nakrętek może spowodować pęknięcie felgi aluminiowej, odkształcenie felg stalowych, uszkodzenie gwintu w nakrętce lub szpilce, czy nawet pęknięcia samej szpilki.
Niestety możemy się o tym przekonać dopiero po czasie, kiedy wyprzedzi nas koło w terenie.
Uwaga. W niektórych quadach należy skrócić szpilki w dystansach (np. w CF Moto X8). Zbyt długie mogą spowodować odkręcanie się szpilek.
Mamy w ofercie dystanse do większości quadów. Na różne rozstawy szpilek oraz rózne grubości. Najczęściej wybiera się ciut mniej dla przodu i więcej z tyłu.
Dystanse możesz kupić tutaj: http://www.pingwin.sklep.pl/pl/c/Dystanse/70/1
Pacjent na foto to Polaris Scrambler XP1000.




